20
lis
08

The Gaslight Anthem

I koncert w berlińskim klubie magnet. Cholernie dobrym klubie, wypadałoby dodać.

Oprócz tego, że był to mój pierwszy koncert na jakim bylem w Berlinie (wstyd się przyznać, jak się mieszka zaraz przy granicy), był to też z pewnością jeden z lepszych koncertów w życiu. Jedynym minusem tak naprawdę była scena, która imho niepotrzebnie rozdziela muzyków od widza, ale to juz inny temat.

Zespół poznałem w 2007, dzięki składance wydanej przez punknews.org z okazji aktualnej (wtedy oczywiście), 6 edycji festiwalu o wiele mówiącym tytule The Fest. O składance z kolei dowiedziałem się z bloga Mitch’a Clem’a, który to jest twórca okładki do w/w. Tak na boku – praktycznie każda kapela z tej składanki warta jest odnotowania, a szczególnie wielkie SHOOK ONES! ale o tym kiedy indziej (dużo tego keidy indziej, jeszcze dojdzie do tego, że będe tego bloga prowadził regularnie)

W każdym razie – najpierw był kawałek ze składanki (Wooderson bodajże), potem – totalnie bujający i do dziś jeden z moich ulubionych kawałkow w ogóle “I’da Called You Woody, Joe”:

No i czas przyszedł na poznanie płyty. I choć wiele można o ich muzyce powiedzieć – o powiązaniach, poszczególnych piosenkach, tekstach – tak naprawde nie ma to sensu. Prosta przyczyna – nie da się opisać klimatu który posiadają ich obydwie dlugograjki, tak samo zreszta jak epki. I pewno – obydwie mają kawałki troche zaniżające poziom całości, ale naprawdę trudno sie czepiać o to chłopaków, bo jednak każdy numer, bez wyjątku, ma to magiczne “coś”.

no posłuchajcie tylko:

Widzicie? Bo ja widze.

12
lis
07

Zrzut 2

Dziś zrzut figurkowy głównie

Na pierwszy ogień pójdzie link już troche siwy, który dopiero mi w przeglądarke wpadł – AliensGroup. I pomyśleć, że jak za pierwszym razem zobaczyłem figurki Mcfarlane’a na spawn.com to byłem gotów wciągać je bez względu na cene. a Tu prosze – Dorotka, Elżbietka i Kapturek mniamuśny na talerzu hjehje

Link dwa (podpierdzielony z 2up’a) to subnormal.pl. Zastanawiające – jak hajs miałem (prehistoria w sensie), to pół neta przeszukałem za winylstwem u nas dostępnym i nic, NIC. Ale narazie i tak najlepsze są wyprzedane, to pozostaje czekać (obey ;o).

W zabawkowym świecie pozostając – za sprawą mojej drugiej połowy (tej ładniej pachnącej), na moim biurku się pojawił kiwający głową rambo head konckerRAMBO!!! Hell Yeath kuźwa jestem dżi.

Stanie na półce obok gumowego dinozaura i Optimusa Prime.

Dobra, koniec tego dobrego. Teraz nastąpi premiera. Film który w pierwszych chwilach projekcji zdobył same pozytywne recenzje. Że pozwolę sobie zacytować kilka:

Ambitne niszowe kino. – Radosław Kamiński, światowej sławy himalaista i arogant

O kurwa! Stanisław Żur, chiromanta i osteopota na pól etatu

Tak tak, ja wiem. Nie musicie nic mówić.

Z linków dziwnych: kwiatki. A nóż widelec sie komuś do fotoszopa przydadzą.

Tak na zakończenie taka jakby-reklama. Jak kogoś ciekawi, jak wyglądały koncerty w Szczeicnie jeszcze 3 lata temu, może to sprawdzić u kolegi rozwala. Ciekawe to to głównie dla ludzi z miasta (bo niby 3 lata, a dawno takiego koncertu tu nie widziałem, jest co porównywać), i może dla fanów Vespy (najlepszy ich koncert na jakim byłem). Dzieki panie kolego za wrzucenie tego!
no to viśta

foobar śmiga – A Wilhelm Scream – [Mute Print] Famous Friends and Fashion Drunks

26
paź
07

Starrin’ at the rude bois

Oruginał:

Cover:

Świetny kawał razy dwa po prostu, co tu dodać. I nawet ten rapperro w uszy nie kłuje aż tak (bo ogólnie to kłuje ;D)

22
paź
07

Zrzut

Pare linkow i wspominek.

Na początek absolutny killer:

http://img.kdva.pl/uploads/57b5091e82.jpg
http://img.kdva.pl/uploads/54531c7d69.jpg
http://img.kdva.pl/uploads/11429903b7.jpg
http://img.kdva.pl/uploads/904173376d.jpg

Hahaha no nie moge. Niektóre kadry to po prostu złoto jest, nawet największy twardziel łeske uroni. Swoją drogą – zliczy ktoś ile razy tam słowo na ‘e’ jest użyte?
Chciałem tu jeszcze tak odnośnie fotokomiksów wkleić linka do (nie)sławnego blackouta, ale jedyne co mi się pokazuję to to. No nic. Komiksy prezentujące naprawde wysoki poziom merytoryczny oraz oferujące wnikliwą analizę stosunków międzyludzkich odchodzą w mroki niepamięci, a losux ciągle działa.
Pierdole taki interes.

Za to halołinowo nastrajają nas płatki (link ściągnięty z drawn.ca). I wideła od backyard fx, tych samych, co pokazali nam jak zrobić z kolegi zombie, czy zamienić go w kanapke. Outstanding.

I jeszcze info muzyczne. Piękni i utalentowani chłopcy z jakiegoś małego miasta na wschodzie (Warszawa jakaś, czy cuś), umilający wesela swym zespołem pieśni i tańca o tajemniczej nazwie Elen Merkury, po zmianach personalnych (w które nie wnikam) i – co ważniejsze – zmianie repertuaru, teraz prezentują się jako kanwa. IMHO zmiana na dobre, ale co można po jednym kawałku stweirdzić. W każdymr azie chopaki kumają czacze.

Ah i jeszcze ostatni link, taka auto-reklama. Po małych zmianach (personalnych i graficznych) welovenoisecrew zostalo przemianowane na Make Some Noise, i chyba oficjalnie rozpoczęło swoją działalność. W sensie że tak na poważnie. Info dotyczące planów na przyszłość już niedługo na ms. Dodam tylko, że szykujemy coś, czego jeszcze w Szczeicnie nie było.

No, to holla seniore!

a foo mówi: Toru Okada [Eight Songs] Fields Burned Golden

21
paź
07

Teges.

Wszędobylska euforia mi się nawet do mieszkania wdarła, w postaci okrzyków sprzed telewizora. Ja ją od siebie skutecznie odpędzam, niech poczeka jeszcze poł roku – rok.

Swoja drogą, widział ktos przemówienie premiera? Priceless.

PS. Michał Wiśniewski zostaje ;(

foo mówi: To Kill [Watching You Fall] Your Cage 

18
paź
07

welovenoise

Oj jak się myliłem, jak bardzo bardzo się myliłem… Na koncert szedłem tylko i wyłacznie po to, żeby zobaczyć na żywo Listopad, bo o ich występach na żywo slyszałem jsporo. Inne kapele jakoś sobie z góry odpuściłem, zrażony tym, co na ms szumi. Teraz to sie w pupke szczypie – i młodzutkie mejzy i ivies dali tak żywiołowi set, że mała bania.

No cholera jasna – takiej zabawy Szczecin dawno (jeśli w ogóle) nie widział. Jakbym tak w skrócie miał powiedzieć co się działo, szczególnie na Listopadach to bym powiedział ino – ogień z dupy. Bo energia to tam sie udzielała wszystkim, nawet koleszka co zawsze ścianę podpierał, szalał gdzieś pośrodku (musi być ten peirwszy raz w końcu aajj :D ).
Po prostu piękny przykład tego, że nawet przy małej ilości ludzi zabawa może być, że tak powiem, na 102. Wielkie dzięki dla ludzi, organizatorów i zespołów, się wie.

no i zapraszamy na 3cią edycję : )

Do obrazka tego piknego na górze podlinkowana jest galeria, niedługo zdjęć przybędzie, żeby nie było.

foo mówi: Minor Threat – [Complete Discography]

17
paź
07

Śmichy hihy

Kawał dobrego street-artu :O

A link na dziś to eatliver.com, dla wszystkich co nie maja co robić z wolnym czasem :D

Przykładowy tzw. miszcz nad miszcze

foobar pokazuje: With Honor [Heart Means Everything] Rethink, Return

16
paź
07

KW

Tak mnie ciekawi troche, dlaczego w moim Mieście, UPR swoje “wywrotowe” plakaty z hasłem “stop wariatom politycznym” wiesza tylko na banerach PO? Pewnie ich sondaże wykazały, że w PO jest większy odsetek żydokomuchów (czy innych żydomasonów) niż w LiD czy gdziekolwiek indziej.

hihihi

14
paź
07

konciorto

Znajomi koncert robią, więc tzw. promocja tutaj. Ja mam tylko jeden powód tam iść, no ale zapraszam do

sprawdzenia każdego z zespołów.

I proszę się nie sugerować nazwa majspejsa, bo skrimo to tam raczej się nie uświadczy.

wpadać wpadać!

12
paź
07

No to jak już o tym mowa…

…debata z prawdziwego zdarzenia! :D